sobota, 19 października 2013

Podręczny Zestaw Podróżny

Dziś wróciłam z Holandii do Polski (przez Dusseldorf) na weekend i postanowiłam uwiecznić mój zestaw podróżnika, który miałam cały czas pod ręką (podczas kiedy w "pokładówce" spokojnie spoczywały prezenty dla rodziny, laptop i rzeczy, których w Nijmegen już potrzebować nie będę).

Oto i on.

"Mechaniczna Pomarańcza" Anthony'ego Burgessa


Game Boy Color 


z Pokemon Yellow w środku, które przechodzę po raz tysięczny (przeszło mi przez głowę żeby podczas któregoś z moich polowań na gry na GB Color kupić również edycje Red i Blue, tylko po to, żeby móc złapać więcej Pokemonów i potem wymieniać się ze samą sobą - ale do tego potrzebny byłby mi drugi Game Boy... Nerd Problems) 


Nakładka na oczy z Angry Birds


Para moich okularów


Oraz Ipod (KHAAAAAN) + słuchawki (tak, tak, szybka się rozlatuje bo sprzęt ma jakieś sto lat i prawie nie działa. Ale muzykę jeszcze nieco odtwarza, jeśli słuchawki trzyma się w odpowiedniej pozycji) 


Co prawda tym razem wiele przedmiotów z zestawu się nie przydało ze względu na moje skrajne zmęczenie (bo to przecież doskonały pomysł żeby dzień przed wylotem, kiedy trzeba wstać po siódmej rano, pójść jeszcze na imprezę i zasnąć około piątej rano), ale uznałam, że wszystkie te przedmioty ciekawie razem wyglądają. Przede wszystkim ze względu na ich zupełnie przypadkowe dobranie kolorystyczne (żółty - pomarańczowy - czarny).

A co wy zabieracie ze sobą do samolotu/pociągu/busa? 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia